Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji
SZYBKI KONTAKT

Waszyngtona 12/67 i 68

15-269 Białystok


 tel. +48 85 742-30-04 
 tel. +48 85 744-10-19 
 biuro@kancelaria-skalimowscy.pl

Godziny pracy:
Pn. - Pt 9:00 -17:00

AKTUALNOŚCI

postępowanie wobec nieletnich

Sygn. akt IV Nkd  000/19

UZASADNIENIE

 

            W dniu 00 sierpnia 2018 r. do Sądu Rejonowego w B wpłynęły z Komendy Miejskiej w B materiały dotyczące przemocy i groźby bezprawnej dokonanej przez K A i J P.

Wobec powyższych sygnałów Sąd postanowieniem z 14 września 2018 r. wszczął postępowanie wobec nieletnich (postanowienie k. 21). 

 

Sąd ustalił  i zważył, co następuje:

 

K A urodził się 0 czerwca 2003 r. w B.  Jest uczniem klasy I lekkoatletycznej Liceum Ogólnokształcącego Nr 00 w B. Aktualnie zamieszkuje z matką i jej partnerem w N K.

Jego matką jest A A, nie posiada ona więcej dzieci. Od 2004 r. jest rozwiedziona z ojcem nieletniego, J A, miejsce pobytu dziecka ustalono przy matce, ojciec został pozbawiony praw rodzicielskich z uwagi na trzymiesięczne znęcanie się nad synem. Partnerem matki nieletniego jest A P, pozostają w związku nieformalnym od 8 lat. Jest on kawalerem, łoży na utrzymanie rodziny.


Postanowieniem z dnia 00 listopada 2014 roku wobec niecelowości stosowania środków wychowawczych wobec nieletniego K A, któremu zarzucono demoralizację, Sąd Rejonowy w B postanowił nie wszczynać postępowania (postanowienie k. 9 akt sprawy V Nkd 000/14).

Postanowieniem z dnia 30 stycznia 2015 roku Sąd Rejonowy w B uznając, że nieletni K A wykazuje przejawy demoralizacji, na mocy art. 6 pkt 2 u.p.n., zastosował wobec niego środek wychowawczy w postaci zobowiązania do szanowania swojej i cudzej własności (postanowienie k. 23 akt sprawy V NW 00/15 - poprzednio V Nkd 000/14). Postanowieniem z dnia 31 grudnia 2015 roku Sad Rejonowy w B uchylił ww. środek wychowawczy wskazując, iż w opinii o uczniu przedstawianej przez Szkołę Podstawową, do której uczęszcza nieletni, nie sprawia on większych problemów wychowawczych, szanuje własność swoją i innych, a także z szacunkiem odnosi się  do dorosłych i rówieśników (postanowienie k. 4 akt sprawy V Ndk 000/15). Postanowieniem z dnia 24 lutego 2016 roku umorzono postępowanie wykonawcze (postanowienie k. 41 akt sprawy V NW 00/15 – poprzednio V Nkd 000/14)

Postanowieniem z dnia 22 czerwca 2016 roku Sąd Rejonowy w B na zasadzie art. 21 § 2 u.p.n. postanowił umorzyć postępowanie wobec braku przejawów demoralizacji nieletniego K A (postanowienie k. 102 akt sprawy V Nkd 000/16)

K A w szkole nie stwarzał problemów wychowawczych, nie wagarował, czasami spóźniał się z uwagi na dojazdy. Interesuje się sportem, lubi jeździć rowerem, czas wolny spędza też przed komputerem. Do jego obowiązków należy rozwiesić pranie, obiera ziemniaki, sprząta dom, swój pokój, wynosi śmieci, dba o czystość kuwety kota. Zachowuje się jak typowy nastolatek, czasami się buntuje, ale spełnia prośby matki i jej partnera. W kontakcie z kuratorem był kulturalny, komunikatywny (sprawozdanie z wywiadu środowiskowego k. 29-30, 92-92v).

 

J P jest synem W i E. Od 2009 roku na stałe zamieszkuje w Wielkiej Brytanii wraz z matką i bratem. Rodzice chłopca są rozwiedzeni. Jego ojciec także mieszka w Wielkiej Brytanii. J z bratem od 5 lat co roku wakacje spędzają u babci w Polsce. W 2018 roku byli w okresie od 4 sierpnia do 4 września. W ocenie babci chłopca, H P, nieletni jest spokojnym, bardzo grzecznym chłopcem, nie sprawia żadnych problemów wychowawczych. Obecnie jest w dziewiątej klasie, bardzo dobrze się uczy (sprawozdanie z wywiadu środowiskowego k. 31). Nie stosowano wobec niego środków wychowawczych w Polce ani w Anglii (k. 19, wyjaśnienia k. 94v Zn. czas. 00:11:53).

 

            Z zebranego w sprawie materiału aktowego wynika niewątpliwie, że w dniu 17 sierpnia 2018 roku w B między nieletnimi K A i J P a B P doszło do sprzeczki na placu zabaw. Nieletni przyznali, że użyli przemocy wobec chłopca, jednak zaprzeczyli, aby kierowane przez nich słowa miały na celu obrażenie go na tle narodowościowym. K A wyjaśniał, iż inne dzieci na placu zabaw zwracały się do pokrzywdzonego  „Ukrainiec” i myślał, że to jego ksywka. Gdy inne dzieci mówiły na B P „Ukrainiec” to on reagował normalnie. Podobnie wyjaśniał nieletni J P – „wołaliśmy na niego Ukrainiec, każdy na niego tak wołał”. J P mieszka w Wielkiej Brytanii, i jak sam stwierdził  „jest tam bardzo wiele innych ras, są ludzie z Afryki, są ludzie z całego świata i (…) nie jestem przyzwyczajony do takich rzeczy. Ja w Anglii sam jestem obcy”  (protokół rozprawy głównej k. 94 zn. czas 00:01:12 oraz 00:11:53).

            Biorąc pod uwagę powyższe Sąd ustalił, że nieletni K A i J P nie dopuścili się popełnienia zarzucanego im czynu karalnego z art. 119 § 1 k.k. Sąd nie znalazł podstaw, aby uznać, iż zdarzenie to miało podłoże narodowościowe. W ocenie Sądu narodowość pokrzywdzonego nie była powodem zastosowanej wobec niego agresji, a wyrażenie którego użyli nieletni miało jedynie na celu identyfikację chłopca.


Sąd ustalił natomiast, że nieletni K A i J P dopuścili się popełnienia czynu karalnego opisanego w art. 217 § 1 k.k przez to, że w dniu 17 sierpnia 2018 roku w B przy ul. L na placu zabaw naruszyli nietykalność cielesną małoletniego B P  w ten sposób, że chwycili go od tyłu za szyję, zakładając mu dźwignię duszenia oraz podnieśli go i opuścili na ziemię nie powodując obrażeń narządu ciała u pokrzywdzonego.

            Fakt naruszenia nietykalności cielesnej pokrzywdzonego nie budzi wątpliwości. Potwierdził to w swoich wyjaśnieniach K A mówiąc – „wtedy ja złapałem go (…), trzymałem go tak jakby za klatkę piersiową” (protokół przesłuchania nieletniego k. 81v), „pobiegliśmy do niego, kolega K wziął go za nogi” (protokół rozprawy k. 94v Zn. czas 00:01:12) oraz J P – „ja złapałem na żarty za nogi” (protokół rozprawy k. 94v Zn. czas 00:11:53).


W świetle zebranych dowodów sprawstwo nieletnich nie budzi zatem wątpliwości. Sąd w całości dał wiarę wyjaśnieniom nieletnich, gdyż generalnie korespondują one ze sobą i wzajemnie się uzupełniają.

Niemniej brak było podstaw do orzekania w przedmiocie zastosowania wobec nich środków wychowawczych i poprawczych. Nieletni postąpili nagannie, jednak ich postawa po całym zajściu, jak i ogólna sytuacja nie dają podstaw do stosowania środków wychowawczych.


Jak wynika z treści art. 21 § 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich, Sąd rodzinny nie wszczyna postępowania, a wszczęte umarza w całości lub w części, jeżeli nie ma podstaw do jego wszczęcia lub prowadzenia w określonym zakresie albo gdy orzeczenie środków wychowawczych lub poprawczych jest niecelowe, w szczególności ze względu na orzeczone już środki w innej sprawie, które w ocenie sądu są wystarczające.

Zgodnie z art. 3 u.p.n. w sprawie nieletniego należy kierować się przede wszystkim jego dobrem, dążąc do osiągnięcia korzystnych zmian w osobowości i zachowaniu się nieletniego oraz zmierzając w miarę potrzeby do prawidłowego spełniania przez rodziców lub opiekuna ich obowiązków wobec nieletniego, uwzględniając przy tym interes społeczny (§ 1). Dodatkowo w postępowaniu z nieletnim bierze się pod uwagę osobowość nieletniego, a w szczególności wiek, stan zdrowia, stopień rozwoju psychicznego i fizycznego, cechy charakteru, a także zachowanie się oraz przyczyny i stopień demoralizacji, charakter środowiska oraz warunki wychowania nieletniego (§ 2).


W ustalonych na gruncie niniejszej sprawy okolicznościach przepis art. 21 § 2 u.p.n. znajduje w pełni zastosowanie.

Jak wynika z relacji nieletnich, swoje agresywnie zachowanie tłumaczyli postępowaniem pokrzywdzonego, który „bardzo był denerwujący, wywyższał się”, „powiedział na nas głupki, a później wyzywał nas od debili”, „wyzywał nad od debili i dawał zły przykład” - co z pewnością stanowiło punkt zapalny całego zajścia.

Co prawda wobec K A stosowano w przeszłości środek wychowawczy, jednak należy zauważyć, że jego agresywne zachowanie nie wynikało z jego charakteru, a było próbą wyładowania negatywnych emocji i przeżyć, których chłopiec doświadczał. Oboje rodzice chłopca mieli ograniczoną władzę rodzicielską na nieletnim. W 2013 roku z uwagi na zaniedbania matki chłopiec trafił pod opiekę ojca, który znęcał się nad nim. K A w trybie natychmiastowym został umieszczony w placówce typu interwencyjnego, następnie został umieszczony w instytucjonalnej pieczy zastępczej gdzie przebywał do 2014 roku (k. 29v).

Matka nieletniego K wyjaśniała, iż chłopiec chce czasami zwrócić na siebie uwagę, ale robi to nieumyślnie, stara się nie robić krzywdy drugiej osobie. W domu zachowuje się jak typowy nastolatek, ma swoje obowiązki (protokół rozprawy k. 92 v Zn. czas. 00:17:16). Także podczas wizyty kuratora jego zachowanie nie budziło zastrzeżeń.

Babcia nieletniego J P deklarowała, że wnuczek nie sprawia problemów, dobrze się uczy. Pomaga jej, nosi zakupy (wyjaśnienia k. 95 zn. czas. 00:23:36).

W przekonaniu Sądu w aktualnej sytuacji nieletnich nie zachodzi potrzeba stosowania środków wychowawczych. Zachowanie K A i J P nie było poprawne, jednakże nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż obaj wyrazili skruchę -  przeprosili pisemnie pokrzywdzonego (pismo k. 32, 34).

Zdaniem Sądu istnieje pozytywna prognoza, że nieletni w przyszłości będą przestrzegać norm prawnych. Uznano zatem, że stosowanie wobec K A i J P środków wychowawczych jest obecnie niecelowe.

Zważając na całokształt powyższych okoliczności postępowanie dotyczące K A i J P prowadzone w niniejszej sprawie na podstawie powołanych przepisów należało umorzyć. Mając na względzie powyższe na mocy art. 21 § 2 u.p.n. orzeczono jak w sentencji (pkt. 3 postanowienia).

O kosztach orzeczono na mocy art. 32 § 1 u.p.n. (pkt. 5 postanowienia).



adwokat Białystok, demoralizacja,

nieletni, Sąd Rejonowy Wydział Rodzinny i Nieletnich,

zażalenie, Prokuratura Rejonowa

 


data publikacji: 2019-10-11 10:38:39